Mecz z GKS-em Bełchatów miał dać odpowiedź na jakim etapie jest budowa nowego ŁKS-u.
Wynik 0:3 zapewne nie wystawia nam najlepszego świadectwa. Jednak musimy sobie zdać sprawę że w przerwie letniej wymieniona została praktycznie cała kadra i nowi potrzebują trochę czasu na adaptacje. Pierwsza połowa sobotniego meczu nie była wcale taka zła. Straciliśmy gola, ale byliśmy częściej w posiadaniu piłki i co najważniejsze stworzyliśmy kilka naprawdę dogodnych okazji do zdobycia gola. W drugiej połowie doszło do wielu zmian i gra nie była już taka płynna. Mamy tydzień na wyciągnięcie odpowiednich wniosków... i ruszamy :) Mecz z Pogonią o 19 w niedzelę.
pozdro
mowlaj





i ten najpiekniejszy karny strzelony dla leszka
http://www.youtube.com/watch?v=GAsHCCDHm8I