Cze29
Nie będę oryginalny jak stwierdzę że futbol to biznes! Kto myśli inaczej ten nie nadaje się do zawodowej piłki nożnej! Lech Poznań zrobił właśnie świetny interes sprzedając do mistrza Rosji, Rafała Murawskiego. Różnie źródła podają... raz że 2 mln euro innym razem że 2,5 mln, a gdzieś jeszcze wyczytałem że nawet ponad 3 mln euro! Jak na polskie warunki to są to olbrzymie pieniądze. To prawda "Muraś" jest etatowym reprezentantem kraju, kapitanem drużyny, jest w najlepszym wieku dla piłkarza, ale odchodzi niestety z ligi która w Europie i na świecie nie ma jakiejkolwiek renomy! Nikt się naszą ligą (oprócz Polaków oczywiście) nie interesuje. Może się ktoś poczuć urażony, ale fakty są takie że przez znawców z zachodnich krajów jesteśmy traktowani na równo z takimi krajami jak Litwa, Słowenia czy Węgry. Wyżej już od nas cenieni są zdecydowanie piłkarze z Chorwacji, Serbii, Rumunii, Czech, a nawet z Cypru. Przykre, ale prawdziwe! Może transfer z Lecha do Rubina Kazań nie jest najwyższy w historii, ba... daleko mu do Cristiano Ronaldo czy Kaki, ale uważam że Kolejorz wyciągnął maksimum z tego ile na dzień dzisiejszy Rafał Murawski jest wart. Jak wszystko dobrze pójdzie to grając w Rosji, Lidze Mistrzów jego cena rynkowa na pewno wzrośnie. Wtedy będzie kosztował 2 a może nawet 3 razy więcej, a wszystko dlatego, że będzie odchodził z profesjonalnej, silnej i docenianej ligi!
Cze25
Tak jak pisałem wczoraj, dopiero za 2 tygodnie wrócę do treningów z pierwszym zespołem ŁKS-u Łódź. Do tego czasu będę przygotowywał się do sezonu 2009/2010 z drużyną Młodej Ekstraklasy. Zgodnie z planem dzisiaj odbył się nasz pierwszy trening po urlopach. Pod okiem trenera Andrzeja Pyrdoła i Dzidka Leszczyńskiego ćwiczyliśmy na sztucznej trawie przy Al. Unii. Tak też będzie zapewne do końca tego tygodnia.
pozdro
Cze24
Dzisiaj doszło do spotkania Mowlaja i Adriana Woźniczki z nowym właścicielem ŁKS-u Grzegorzem Klejmanem i trenerem pierwszego zespołu Grzegorzem Wesołowskim. Trzeba było w końcu rozwiązać naszą niejasną sytuację. powszechnie wiadomo, że obowiązują nas jeszcze dwuletnie kontrakty i chcielibyśmy je wypełnić jednak na zupełnie innych zasadach niż przez ostatnie pół roku. Podjęte zostały wstępne decyzje co do naszej dalszej przyszłości w klubie. Pierwsza, że po powrocie z obozu w Wiśle wracamy do treningów z pierwszym zespołem i jesteśmy do dyspozycji pierwszego trenera... a druga, że zostajemy wystawieni przez Łódzki Klub Sportowy na listę transferową :-)
pozdro
mowlaj